Kirsty Coventry (16 wrzesień, 1983) jest reprezentantką Zimbabwe w pływaniu I jest uznawana za jedną z najsilniejszych pływaczek stylem grzbietowym I zmiennym na świecie
Kiedy była jeszcze w szkole średniej Coventry popłynęła na swojej pierwszej Olimpiadzie jako 16 latka w 2000 w Sydney. Zostając pierwszą zawodniczką Zimbabwe, który osiągnął półfinały (100m grzbietem). Wtedy wyjechała do USA na uniwersytet Auburn w Alabamie, z którym wygrała 3 mistrzostwa kraju, będąc kapitanem drużyny w 2004/5 roku, a w 2005 wybrano ją pływaczką roku (NCAA).
Na igrzyskach Olimpijskich w Atenach w 2004 roku Coventry wynisła siebie na poziom międzynarodowy wygrywając 200m grzbietem, dopływając druga na 100m I zdobywając brąz na 200m stylem zmiennym. Zakończyła rok na mistrzostwach Świata w Montrealu gdzie wygrała na 100 i 200m grzbietem i zdobyła srebro na 200 i 400m zmiennym i otrzymała nagrodę najlepszej zawodniczki mitingu. Nie potrafiła utrzymać tej formy do następnych mistrzostw Świata w Melbourne w 2007 roku, ale i tak zdobyła srebro na 200m grzbietem i zmiennym.
Jej najlepsze osiągnięcia z 2007 roku wypadły blado w porównaniu tego co osiągnęła w 2008 roku. W tym roku pobiła 6 rekordów Świata. Jej passa niesamowitych osiągnięć rozpoczęła się w 2008 roku na grad prix Missouri, gdzie pobiła rekord Świata na 200m grzbietem (2:06.39). Mniej niż 2 miesiące później na mistrzostwach Świata na krótkim basenie, pobiła 3 rekordy Świata w 4 dni (400m zmiennym – 4:26.52, 200m grzbietowym – 2:00.91, 200 zmiennym – 2:06.13) i ustanowiła nowy rekord mistrzostw w 4 występie (100m grzbietem), zebrała złoto w każdej z 4 konkurencji, a także nagrodę dla najlepszej zawodniczki mistrzostw FINA. W końcu na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, przyćmiła 2 rekordy Świata na 100 i 200m grzbietem i obroniła tytuł mistrzyni na 200m pobijając własny rekord Świata z czasem 2:05.24, a na 100m przegrała finał na rzecz Natalie Couglin (Jeje rekord został ustalony w półfinale). Na 200 i 400m zmiennym przepłynęła poniżej rekordu Świata, ale ukończyła druga za Stephanie Rice.
Kolejny rekord pobity przez Coventry został na mistrzostwach Świata w Rzymie w 2009 roku, gdzie po raz kolejny poprawiła swój rekord na 200m grzbietem, z czasem 2:04.81. Zdobyła również srebro na 400m zmiennym.
Zdobywała tytuł pływaczki roku w Afryce aż pięć razy w: 2004, 2005, 2007, 2008 I 2009 roku.
Biography
To było dosyć naturalne dla 9 latki, która obejrzała Igrzyska Olimpijskie w telewizji I zamarzyła o tym, żeby uczestniczyć I wygrać złoty medal. To jest inna sprawa dla dziecka, żeby spróbować, ciężkie wyzwanie, ale to właśnie zrobiła Kirsty Coventry. Czego nie była świadoma w dzieciństwie jak to wpłynie na jej, ale również innych życie. Czesami okoliczności odgrywają większą rolę na wpływ Olimpijczyka na innych, tak jest w tym przypadku.
Urodzona I wychowana w Harare w Zimbabwe Kirsty kochała przebywać w wodzie i to było co było naturalnym zapalnikiem do rozpoczęcia nauki pływania. Nie długo trzeba było czekać, żeby jej talent się ujawnił, przed tym jak wstąpiła w wiek nastolatki udało jej się wyjechać do Ameryki i rozpocząć nowe życie. Kiedy wygrała swój pierwszy, złoty medal olimpijski w Atenach w 2004 roku miała na sobie barwy Zimbabwe. Do dzisiaj występuje w barwach swojego kraju, doświadczając czegoś tak wspaniałego, czego nie doznał jeszcze żaden sportowiec z tego kraju. W kraju gdzie inflacja rosła przez ostatnie 10 lat o milion procent Kirsty dała zwykłemu obywatelowi powód do dumy i nadzieję, że można wyjść powyżej tej codziennej walki i osiągnąć coś znaczącego. Sport ostatecznie jednoczy
Kirsty zatrzymała się w Harare kiedy wracała z Aten do USA. Tysiące ludzi wyszło na lotnisko aby ją spotkać, nazywali ją „nasz złota dziewczyna” i prezydent Robert Mugabe przekazał jej 50.000$ razem z paszportem dyplomatycznym. Były tańce i łzy szczęścia, była traktowana jako narodowy skarb. Bardzo podobnie ją przyjęto po igrzyskach w Pekinie.
Ona jest skromną osobą I to bardzo jej schlebia, ze była w stanie dać zwykłemu człowiekowi coś czym mógłby się cieszyć mając na plecach ciężkie życie. Ona widzi, że należy rozmawiać o przyczynach sytuacji politycznej, ponieważ dialog sięga na razie tylko tam gdzie sięga problem. Jej sukces stworzył inicjatywę powstawania pływackich i sportowych ośrodków, dzięki czemu poprawia się nastawienie do sportu
Zimbabwe nauczyło Kirsty pokory I cieszyć się wszystkim co się wydarzy w życiu. Jej relacje z rodziną są bardzo bliskie, ponieważ rodzina też ma duży udział w jej sukcesie, pomagając całe życie trzymać stopy na ziemi
Mówi się, że będąc raz w Afryce nigdy się tego nie zapomina i szybko przychodzi tęsknota i chęć powrotu. Jeżeli się tam urodzisz, to przez całe życie masz Afrykę we krwi. Po 8 latach w USA - najpierw w Alabamie, a później w Austin – Kirsty w końcu wróciła do swoich korzeni, a przynajmniej blisko korzeni. Do ośrodka treningowego w Johannesburg’u w Południowej Afryce, będzie blisko rodziny i Zimbabwe i zjawisk jakie można spotkać tylko tu – jesienne wieczory przy ognisku na brzegu rzeki Zambezi, jedząc smakołyki „sadza” (danie z gotowaną kukurydzą) i oczywiście jej ulubione „oxtail” robione przez ojca.